Jak nauczyć psa załatwiania się do kuwety? 2011-04-08 22:19:46; Czy trudno nauczyć kota do załatwiania się do kuwety? 2012-09-22 12:42:25; Jak nauczyć króliki załatwiania się do kuwety? 2012-10-14 11:53:23; Jak nauczyć królika załatwiania się do kuwety? 2016-05-01 14:21:44; Jak nauczyć małego kociaka robić do kuwety? 2014-05-09
Po upływie 30 - 36 dni od zapłodnienia królica rodzi zazwyczaj 4 - 8 młodych. Czasami nawet liczniejsze mioty powyżej 10 młodych osobników które nie należą do rzadkości. Zapłodnionej samicy w pierwszych dniach kotności nie potrzeba specjalnie pielęgnować. Unika się w tym czasie jedynie niepotrzebnego przewożenia jej na większe odległości, przesyłania na wystawy oraz zbyt częstego przenoszenia z klatki do klatki, meczy to samicę niepotrzebnie, a w późniejszych okresach kotności może odbić się ujemnie na jej zdrowiu lub zaszkodzić rozwijającym się płodom, a nawet przy pewnej nieostrożności spowodować poronienie. Układając dawki pokarmowe dla samicy wysokokotnej należy uwzględnić również dodatek na rozwój płodów. Musimy pamiętać, że pożywienie podawane królicy powinno służyć nie tylko dla jej organizmu, lecz także dostarczyć składników niezbędnych do budowy rozwijającego się w jej organizmie płodu. Należy jednak wystrzegać się zapasania kotnych samic, utrudnia to bowiem często wykot. Na kilka dni przed spodziewanym wykotem należy zacząć podawać samicy mleko będące doskonałym i bardzo silnym napojem. Pojenie mlekiem wpływa również korzystnie na przyszłą mleczność samicy. Pamiętać jednak przy tym należy, że mleko to nie może być nadkwaśniałe , wywołuje bowiem biegunkę, a u kotnych samic może nawet spowodować poronienie. Może ono być surowe lub gotowane, lecz zawsze zupełnie świeże lub zupełnie kwaśne, w którym fermentacja już się skończyła, nie szkodzi ono, a nawet wytworzony w nim kwas mlekowy działa regulująco na czynności przewodu pokarmowego. Wynika z stąd konieczność utrzymania w doskonałej czystości naczyń ( karmidła, poidła) do których zadajemy karmę, i natychmiastowego usuwania nie dopitych i nie dojedzonych resztek. Zazwyczaj na kilka dni przed wykotem, czasem jednak dopiero w ostatnich godzinach samica przystępuje do ścielenia gniazda. Robi je w najciemniejszym kącie klatki lub wstawionym w tym celu gnieździe wykotowym, układając legowisko ze słomy i wyścielając je puchem wyskubywanym z piersi, boków i podbrzusza, zwłaszcza w bezpośrednim sąsiedztwie strzyków. Jeżeli hodowca zauważy, że mimo zbliżającego się terminu wykotu młoda samica nie przystępuje do robienia gniazda, powinien jej w tym pomóc nagromadzając w ciemnym kącie klatki trochę słomy oraz sierści wyskubanej z jakiejś starej, zniszczonej skórki. Przed samym wykotem należy wstawić do klatki naczynię z wodą do picia lub lekko tylko osoloną, posilną polewkę z rozgotowanych otrąb z makuchem oraz drobno ześrutowanym ziarnem. Najlepiej jest podawać samicy przed wykotem tylko wodę, polewkę podać w celu wzmocnienia zwierzęcia dopiero w parę godzin po wykocie. W czasie wykotu należy pozostawić samicę w zupełnym spokoju i nie zaglądać niepotrzebnie do gniazda, nie przynosi to bowiem żadnej korzyści, lecz tylko niepotrzebnie niepokoi samicę i może doprowadzić ją do porzucenia, a nawet do pożarcia własnych młodych. Konieczną pierwszą kontrolę miotu przeprowadza hodowca dopiero w kilkanaście godzin po wykocie, gdy samica już się nieco uspokoi. Kontrolę należy przeprowadzić w czasie nieobecności samicy. Przeglądu dokonujemy szybko, nie grzebiąc niepotrzebnie i nie przerzucając niczego w gnieździe, aby pozostawić jak najmniej śladów swej obecności. Podczas tej pierwszej kontroli ograniczamy się do sprawdzenia ilości młodych w gnieździe. Usuwamy sztuki martwe i wyraźnie słabowite, gdyby po tym zabiegu pozostało w gnieździe więcej niż 6 - 8 sztuk młodych, to odrzucamy najsłabsze. Normalnie rozwinięta królica nie może zazwyczaj odchować więcej niż 8 sztuk z jednego miotu. Pozostawione nadliczbowe słabsze sztuki i tak później giną albo też rozwijają się z nich nędzne, źle wyrośnięte osobniki, które nie dadzą żadnego pożytku hodowcy. Sztuki usunięte z gniazda podkładamy innej samicy, mającej miot zbyt mały, lub zabijamy je uderzeniem o jakiś twardy przedmiot. W celu ułatwienia sobie regulowania ilości młodych wychowywanych przez poszczególne samice wskazane jest, aby hodowca planował krycie kilku samic mniej więcej w tym samym czasie. Dzięki takiemu postępowaniu lepiej wykorzystujemy wydajność mleka wszystkich matek, unikając równocześnie konieczności zabijania nadliczbowych, słabszych noworodków. Podkładanie królicząt do obcego gniazda nie jest jednak czynnością łatwą. Robiąc to musimy podczas nieobecności matki, którą należy później przetrzymać z dala od gniazda jeszcze przez godzinę, aby podrzutki przeszły zapachem otoczenia, a zwłaszcza zapachem swego przybranego rodzeństwa, i aby matka nie mogła ich rozpoznać, w przeciwnym bowiem razie odrzuci je bez wahania, a nawet może pożreć. Niekiedy w takim wypadku zagryza i własne potomstwo albo opuszcza je całkowicie, pozostawiając bez żadnej opieki. Niekiedy przed podrzuceniem młodych królicząt do obcego gniazda dobrze jest owinąć je najpierw w puch lub ściółkę zaczerpniętą z ich nowego pomieszczenia, aby w ten sposób silniej przeszły jego zapachem. Niektórzy hodowcy doradzają nawet skrapiać w takich wypadkach gniazdo, młode i samicę jakąś cieczą o wyraźnym zapachu, aby w ten sposób łatwiej zatrzeć różnicę ich pochodzenia. Wypadki pożarcia młodych przez samicę zachodzą nie tylko po podrzuceniu młodych do obcego gniazda, czasem matki zjadają także i własne potomstwo. Przyczyny nie zostały jeszcze dokładnie zbadane. Należy jednak unikać wszystkiego, co zgodnie z dotychczasowymi spostrzeżeniami może pobudzać samicę do takiego postępowania. Wielu hodowców uważa, że powodem zjadania młodych przez królicę jest pragnienie dręczące ją podczas wykotu, dlatego też zalecają przygotować zawsze na ten czas w klatce dostateczną ilość napoju. Inni sądzą, że jest to narów wyrabiający się przypadkowo w związku ze zjadaniem przez samicę łożyska lub jako samoobrona niedoświadczonej matki przed nadmiernym męczeniem jej i kaleczeniem wymion przez młode. Prawdopodobne wydaje się też przypuszczenie, że nierzadko samice pożerają swe młode wskutek rozdrażnienia spowodowanego zbyt częstym zaglądaniem do gniazda przez nieprzezornego hodowcę. Chcąc ukryć przed człowiekiem swe młode samica przenosi je z miejsca na miejsce, a w końcu rozdrażnieniu je zjada. Przezorny hodowca powinien jak najmniej zaglądając, zwłaszcza w ciągu pierwszych 10 dni, go gniazda z młodymi Królikami. Jeżeli przegląd jest konieczny, trzeba na ten okres usunąć samicę z gniazda.
Jak nauczyć mojego szczeniaka załatwiać się w wyznaczone miejsce np.do kuwety? 2013-02-22 19:55:39; Czego można nauczyć szczeniaka? 2013-05-31 13:43:33; Jak nauczyć chomika żeby siusiał do słoiczka? 2011-09-30 12:17:59; Jak nauczyć szczeniaka, żeby? 2011-03-21 21:22:26; Jak nauczyć kota używania kuwety? 2010-12-18 19:21:40
Króliki zazwyczaj na swoja toaletę wybierają sobie jedno miejsce w klatce, bądź w innym miejscu. Naszym zamiarem jest zachęcenie uszatka aby kuwetę zaakceptował jako swoja toaletę. Na rynku dostępne są rożne kuwety począwszy od wielkości, kształtów po kolory. Osobiście uważam ,że im większa tym lepiej. Popularne trójkątne(narożne), często się nie sprawdzają, gdyż nie są wygodne. Są małe dorastający uchol korzystając z niej może mieć problemy z usadowieniem. Są również kuwety z sepatorem moczu. Królik załatwia się na plastikowej kratce po czym mocz przelatuje przez nią i zostaje wchłonięty przez żwirek, a bobki zostają na kratce przy czym bardzo łatwo można je na bieżąco usunąć przy użyciu łopatki. Kuwetę najlepiej wyłożyć żwirkiem nie zbrylającym się, jest on bezpieczny dla uszatkow. Po nasiąknięciu moczem nie zbryla się , wręcz przeciwnie rozpada się na drobne kawałki, pochłaniając zapach moczu. Można również wyłożyć ją ręcznikami papierowymi, przy czym oczywiście należy na bieżąco usuwać namoknięty papier. Zdecydowanie odradzamy: trociny( nie estetyczne, unoszący się z nich pyłek jest zagrożeniem dla zdrowia) żwirek zbrylający( po dostaniu się do organizmu pod wpływem wilgoci pęcznieje przy czym wyrządza nie Male szkody) ściółki z kamyków( są bardzo nie wygodne, co odstrasza uszatki, a zarazem może Kaleczyc łapki,) ściółki z siana ( choć wydaje się atrakcyjna bo Kicek może sobie podjeść podczas siusiania, to stanowi poważne zagrożenie zdrowotne. W namokniętym sianie rozwijają się bakterie oraz larwy much). Żwirki, ściółki i podkłady dla naszych króliczków. (aktualizacja Mamy ogromny wybór w sklepach zoologicznych i internetowych. Jaki żwirek kupić, który dobrze chłonie, bardziej się opłaca, jaki podpasuje mojemu królikowi ? Zrobiłam podstawowy zestaw, każdy na pewno znajdzie cos dla "siebie". Kupując zwróćcie uwagę na zapach ściółki. Nie Wam ma się podobać, musi on być przyjemny dla królika, który w niej przebywa. Uszaki czują 5 razy lepiej niż człowiek, a wiec to co dla nas jest mile dla królika może być zbyt agresywne. Wszelkim aromatyzowanym cudakom mówimy NIE. Żwirek drewniany typu Pinio , Drewus, Pigwa, Hilton itp. Pojemność 5-10 l. Jest wytwarzany z trocin, ścinków i wiórków drewnianych. Jeden z najczęściej używanych żwirków wśród zakroliczonych, ładnie pachnie drzewem, mało pylący, nie brudzi futerka ani otoczenia, pochlania dużo wilgoci i starcza na długo. Nadaje się jako podłoże do kuwety, na cała klatkę jest zbyt twardy. Jeśli chcemy go użyć do klatki na balkonie bądź w ogrodzie na całej wannie, należy na wierzch położyć warstwę słomy lub ściółki uzupełniającej. Żwirek drewniany. Źródło zdjęcia: Pellet do kominków. Surowcem do ich produkcji są trociny, ścinki i wióry powstałe przy obróbce drewna. Niczym się nie rożni od żwirków drewnianych, a jest sporo tańszy. Nie powinien zawierać żadnych chemicznych dodatków , jest prasowany ta sama metoda co żwirki dla zwierząt. Tak samo wchłania wilgoć, jest wydajny, nie pyli, nie brudzi. Stosujemy go tak samo jak Pinio itp. Żwirek kominkowy. Źródło zdjęcia: Ściółka bawełniana. Nie nadaje się na cala klatkę ponieważ miesza się z sianem i zielenina i powstaje jeden wielki śmietnik. Poza tym ściółka jest dosyć droga. Nie pyli, ani nie wypada z kuwety, mięciutka dla łapek, niestety słabo wchłania mocz i czuć to gdy przechodzi się koło klatki. Alternatywą byłoby najpierw wsypać żwirek drewniany do kuwety, a na to położyć ściółkę bawełnianą. Nadaje się dla króliczych alergików i uszaków z katarkiem. Na kilku forach czytałam ostrzeżenie, ze zjedzona przez królika ściółka doprowadziła do poważnych komplikacji zdrowotnych. Granulat z kolb kukurydzy Chipsi mais , Zolux i inne. Robiony jest z kaczanów kukurydzy. Jego plusem jest , ze jest lekki. Świetnie nadaje się do kuwety, nie pachnie, nie pyli, nie przyczepia się do futerka, dobrze wchłania płyn . Starcza na długo jeśli jest używany tylko do kuwety, na całą klatkę nie za bardzo się opłaca, ale oczywiście można nim ja wysypać i codziennie czyścić kącik toaletowy. Żwirek jest bardzo drobny, dlatego królik podczas wyskakiwania rozsypuje go trochę. Jeszcze jedno, im drobniejszy żwirek tym bardziej królik ma ochotę w nim kopać. Dużym minusem jest dodany w żwirkach Zolux aromat, zachęca on króliki do jedzenia ściółki. Ja miałam bezzapachowy, a mimo wszystko króliki go jadły, pies też :/ Granulat z kolby kukurydzy. Źródło zdjęcia: Prywatne archiwum Nuny Trociny. Robione są przeważnie z drzew iglastych, ale można też dostać trociny z drzew liściastych. Dosyć mocno pachną, są miękkie i przyjazne dla łapek. Średnio chłoną mocz, szybko przemakają i zaczyna brzydko pachnieć w okolicy klatki. Nie polecamy dla królików i świnek ponieważ oprócz tego , że wiórki bardzo się roznoszą wokół to jeszcze drobinki trocin drążnia oczy i nos królika, wrażliwe króliki reagują kichaniem i katarkiem, niektóre dostają zapalenia spojówek. Trociny. Źródło zdjęcia: Słoma. To łodygi i liście zboża, nie przetworzone, bez ziaren. Powinna być w ładnym złotym kolorze. Nie nadaje się jako samodzielna ściółka ponieważ nie wchłania wilgoci i szybko zaczyna gnić i brzydko pachnieć. Położona na żwirku drewnianym chroni łapki przed otarciami oraz sprawia, ze nieczystości spadają niżej na podściółkę, a słoma pozostaje sucha i czysta. Jest niezastąpiona w domkach stojących cały rok na dworze, szczególnie zimą. Trochę się roznosi, króliki lubią ją "układać" po swojemu i podgryzać. Moje uszaki po nałożeniu świeżej warstwy dostają głupawki :) Słoma. Źródło zdjęcia: Granulat ze słomy. To sprasowana słoma, kształtem przypomina granulat drewniany, jest może trochę grubszy. Stosuje się go w kuwecie. Malo pylący, dobrze chłonie wilgoć, jest wydajny. Niestety króliki lubią go podjadać, a to jest bardzo niebezpieczne ze względu na pęcznienie pod wpływem wilgoci, czytałam na króliczych forach o wypadkach śmiertelnych spowodowanych zjedzeniem granulatu. Granulat z ze słomy. Źródło zdjęcia: Prywatne archiwum Nuny Granulat papierowy np. Hugro. Jest robiony z papieru z odzysku czyli nie bardzo wiadomo jakiego, pachnie trochę sztucznie i pewnie to sprawiło, ze cześć bobków na początku lądowała obok kuwety. Dużą zaletą jest jego waga. Bez problemu przyniosłam do domu worek 30 litrowy. Kolor ciemno szary, mało atrakcyjny na cala klatkę, do kuwety może być. Dobrze wchłania, jest wydajny, nie rozpada się , nie pyli, minimalnie pęcznieje, nie jest zjadany, pozostaje w kuwecie, no może kilka granulek wypadnie. Godny polecenia. Granulat papierowy. Źródło zdjęcia: Prywatne archiwum Nuny Ściółka z konopi np. Vitakraft, Hugro. Robiona z wnętrza łodyg konopi, wygląda jak małe patyczki/ drzazgi. Można kupić duże opakowanie bo jest lekki. Nie plącze się w futerko i nie jest roznoszony po pokoju. Nadaje się na całą klatkę i oczywiście do samej kuwety też. Nie jest twarda, raczej przyjemna dla króliczych łapek. Zapach neutralny, nie pyli, nie wchłania za dobrze i nie absorbuje zapachu dlatego trzeba ją często wymieniać. Dobra dla króliczków z katarkiem, ponieważ nie podrażnia ukł. oddechowego. Muchy omijają tę ściółkę z daleka. Nie należy do tanich, mimo wszystko to jedna z moich ulubionych ściółek. Świetnie sprawdza się w domku na balkonie. Ściółka z konopi. Źródło zdjęcia: Prywatne archiwum Nuny Żwirek silikonowy np. Trixie. Nadaje się tylko do kuwety. Świetnie pochlania zapachy i wilgoć, nie pyli, jest antybakteryjny i bezzapachowy. Trochę grzechocze przy używaniu. Zesiusiana część zabarwia się na żółto i wtedy należy go wymienić. Myślę, ze jest to dobra alternatywa dla króliczych alergików lub królików po operacji, jeśli zostanie zaakceptowana. Żwirek silikonowy. Źródło zdjęcia: Ściółka uzupełniająca , leśna ściółka , z Holsztynu, z ziołami ,Vitakraft, JR Farm wyściółka wiejska. Składa się z grubszych wiórków, kory, ziół i listków, JR Farm ma dodatek płatków kwiatów, szyszek i kłosów zbóż w zależności od rodzaju ściółki. Ładnie pachnie i wygląda. Króliki bardzo lubią podgryzać duże kawałki kory, listki i zioła też są chętnie zjadane. Myślę, że przebieranie, kopanie i szukanie w niej to świetne zajęcie dla królika. Ściółka może zastąpić piasek w piaskownicy do kopania bądź służyć jako wierzchnia warstwa dla zwykłych trocin czy granulatu drzewnego. W samej kuwecie raczej się nie sprawdzi, z reszta nie taka jej rola. Ściółka uzupełniająca. Źródło zdjęcia: Mata dla gryzoni Hansepet, MultiFit, Hugro. Fajny pomysł , ale niestety mało praktyczny, to mata lniana lub konopiana do klatki. Jest miękka i ociepla dno klatki. Można ja przyciąć tak żeby pasowała do miejsca gdzie chcemy ja położyć. Rozmiary mat to Hansepet 25x40 Hugro i MultiFit 25x40 ,40x100 ,50x120 Na amazon można dostać taniej i różnych firm. Mata jest prosta w użytku i łatwa do usunięcia. Można ją wyrzucić na kompost. Niestety regularne stosowanie jest dosyć drogie i nie sprawdza się u królików , które nie korzystają z kuwety, szybko przemaka. Dywanik jest w dodatku chętnie zjadany , a że składa się z długich włókien połkniecie może skończyć się tragicznie. Usunęłam mocno poobgryzana mate, bałam się, ze uszaki dostana zatoru. Mata lniana. Źródło zdjęcia: Dry bed. To mata ze specjalnego materiału , który przepuszcza płyny pozostawiając suchy wierzch. Do kupienia w różnych rozmiarach i w dwóch Typach: grubszy A i cieńszy B. Wyłożyć można nim cała klatkę, transporter, półkę, kącik królika. Dobrze sprawdza się u królików , które z jakiś powodów nie mogą korzystać z kuwety (np. inkontynencja). W takim przypadku na spod klatki należy nasypać podłoże z granulatu, a na nie położyć mate. Mocz będzie wsiąkać w granulat, dry bed pozostanie suchy, wystarczy tylko sprzątnąć bobki i resztki jedzenia. Zabrudzona mate można prac w pralce na 40°, trzeba ja tylko dobrze wytrzepać lub odkurzyć. Mata dry bed. Źródło zdjęcia: Piasek. Nie nadaje się ani do kuwety ani na cała klatkę. Prawie nie absorbuje moczu ani zapachu, szybko robi się mało apetyczne błoto. Kto chce swoim uszakom sprawić duża radość może nasypać piasku do "piaskownicy" gdzie królik będzie mógł się wylegiwać, tarzać i kopać. Piasek trzeba często wymieniać bo króliki lubią się w nim załatwiać. Trzeba się też liczyć z częstym zamiataniem. Piasek kupujemy ten przeznaczony dla dzieci. Ptasi czy dla szynszyli nie nadaje się , jest z dodatkami i zbyt drobny, może trafić do układu oddechowego. Bentonit, koci żwirek zbrylający lub nie. Nie nadaje się dla uszaków, raz że drobny pyłek będzie wdychany , a dwa zjedzenie granulatu wiąże się z niebezpieczeństwem zatrucia, zatoru czy ostrego rozszerzenie żołądka. Żwirek bentonitowy. Źródło zdjęcia: ! Uwaga ! Wszystkie sprasowane granulaty pęcznieją pod wpływem wilgoci, jedzenie przez królika ściółki może doprowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych np. zatkania przewodu pokarmowego.
Zaczepy powinny być odporne na obciążenia i zapewniać bezpieczeństwo królikowi. Ostatnim materiałem, który będzie potrzebny, są narzędzia do montażu klatki. Będą to między innymi młotek, wkrętarka, wkręty, gwoździe, nożyce do drutu i miarka. Wszystkie narzędzia powinny być odpowiednio ostre i odporne na wilgoć.
Jak przyrządzić królika? Przepis na królika nie należy do najprostszych, ale smak dania z pewnością wynagrodzi nam wysiłek. Trudne do zdobycia królicze mięso jest znakomite w smaku. Białe, delikatne, rozpływa się w ustach. Zdecydowanie warto go spróbować. Podpowiadamy, jak przyrządzić królika! opublikowany: | wyświetlono: 25367 Jak przyrządzić królika? / fot. Stockfood Królik jest niedoceniany we współczesnej polskiej kuchni, a szkoda, bo to pyszne chude mięso, które ma dużą wartość odżywczą. Jest chude (4-8 % tłuszczu) i co bardzo ważne lekkostrawne. Zawiera 20 % białka, czyli więcej od wołowiny i wieprzowiny. Organizm ludzki przyswaja je w 92 % (białko z mięsa wołowego przyswajane jest w 62%). Przepis na królika – pyszne mięso! Polskie książki kucharskie nie podają za dużo przepisów na przyrządzenie królika, w odróżnieniu od francuskich i włoskich. Do ulubionych dań Francuzów należą między innymi parówki z królika, w smaku nie do odróżnienia od cielęcych. W polskiej kuchni królik pojawia się najczęściej przy okazji świąt. Rzeczywiście, królik w śmietanie czy po prostu upieczone kawałki mięsa to doskonały pomysł na wystawny świąteczny obiad. Warto też jeść królika od czasu do czasu po prostu bez okazji. Smak i wartości odżywcze tego mięsa są nie do przecenienia. Jak przygotować królika do gotowania? Jeśli zdobyliśmy dzikiego królika najpierw musimy zdjąć z niego skórę, potem powinniśmy ułożyć go na grubym papierze, przeciąć jego jamę brzuszną i wyjąć wnętrzności. Odciąć jelita przy otworze odbytowym. Płuca, serce i nerki odkłada się do miski. Z wątroby ostrożnie wycina się woreczek żółciowy, gdyby pękł mięso stałoby się gorzkie. Niejadalne części należy usunąć wraz z papierem. Następnie królika należy bardzo starannie opłukać pod bieżącą wodą. Płukanie zakończyć, gdy woda będzie lekko zabarwiona, wtedy odcisnąć z wody i obsuszyć ścierką. Jak przyrządzić królika – podział mięsa Gdy kupimy królika w całości, do gotowania musimy go podzielić. Tuszę królika dzieli się w następujący sposób: od combra odcina się mięśnie jamy brzusznej, comber (część lędźwiową z grzbietu) odrąbuje się wraz z udami, usuwa powięzi i wkłada do zaprawy octowej lub z warzyw. Najbardziej ceniona jest tylna część dzikiego królika, mięso z przedniej części często jest twarde. Zmiękczenie mięsa z przedniej części wymaga długiego gotowania, z takiego mięsa można przyrządzić potrawkę. Można też je zmielić wraz z gotowanymi jadalnymi narządami wewnętrznymi, jak płuca, serce, wątroba i nerki, i sporządzić z nich pasztety lub masę mięsną. Jak przyrządzić królika na obiad? - królik w śmietanie Jednym z najlepszych przepisów na królika jest przyrządzenie go w śmietanie. Comber z królika z udami należy ułożyć w naczyniu emaliowanym lub misce kamiennej, zalać ostudzoną bejcą i postawić w chłodnym miejscu. Bejcować 2-4 dni, codziennie obracając. Wyjęte z bejcy mięso opłukać, naszpikować słoniną i posolić. W brytfannie rozgrzać tłuszcz, ułożyć mięso, polać tłuszczem i podlać wodą. Jak przyrządzić królika? Królika najlepiej piec w głębokiej brytfannie lub naczyniu żaroodpornym. Takie naczynie jest uniwersalne i z pewnością przyda się w kuchni. Naczynie wstawić do gorącego piekarnika. Piec ok. 2 godzin do miękkości, polewając sosem z pieczenie. Wyparowany sos uzupełnić wodą. Mięso wyjąć, podzielić na kawałki, ułożyć w całości na ogrzanym, podłużnym półmisku. Pozostały sos z pieczenia zaprawić mąką, zagotować, połączyć ze śmietaną i w razie potrzeby dosolić do smaku. Ułożone na półmisku mięso oblać sosem. Podawać z ziemniakami lub makaronem i burakami, można również podać z borówkami, chrzanem albo sałatą z czerwonej kapusty.
Odpowiedzi. 3-5tygodniowe króliczki nie będą z niej korzystać, ale jeżeli królik będzie miał miesiąc to się nauczy, chociaż mój króliczek ma 5 tygodni nauczył się w tydzień korzystać z kuwety, ale chociaż na razie załatwia sie tylko w klatce w kuwecie, to i tak zdarza sie wpadka na łóżku.
Dlaczego kot powinien pić wodę? Jak każdemu organizmowi, również kotu woda jest niezbędna do życia. Odwodnienie na poziomie ok. 15% zakłóca pracę nerek i utrudnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu, prowadząc nawet do przewlekłych chorób czy trwałych uszkodzeń organów. Niestety, problem w tym, że koty niechętnie piją wodę. Wynika to z atawizmu: w naturze rzadko kiedy sięgają do źródła po taki rodzaj napoju, bo większość wody uzyskują ze zjedzonej ofiary. Z tego powodu nawet domowe mruczki przyzwyczajone do jedzenia gotowego pokarmu stronią od miski z wodę dla kota wybrać? Najlepszym wyborem jest woda z kranu, o ile ma jakość dopuszczalną do spożycia, również przez ludzi, i nie jest chlorowana. Alternatywnie można podawać kotu wodę butelkowaną, ale wyłącznie źródlaną. Mineralna zawiera zbyt duże ilości minerałów, w tym potasu czy wapnia, które mogą negatywnie wpływać na drogi moczowe, nerki i układ rozwiązaniem jest podawanie kotu wody przygotowanej specjalnie dla niego. Istnieją gotowe produkty z dodatkiem istotnych substancji, na przykład tauryny, niezbędnych dla prawidłowej pracy kociego sposobów na to, jak zachęcić kota do picia wody: 1. Postaw miskę z dala od kuwety i… miski z jedzeniem Gotowe zestawy misek dla kotów zazwyczaj zawierają dwa naczynia. Instynktownie chcemy wypełniać je karmą i wodą. Tymczasem lepiej jest pozostawić je wyłącznie na jedzenie, zaś miskę na wodę postawić w innym miejscu. Wynika to również z atawizmu, który sprawia, że koty instynktownie nie chcą pić wody tam, gdzie jedzą, aby zapobiec zatruciu. Nie chcą też pić jej w okolicy toalety, z podobnych względów. Ustaw kilka misek w bezpiecznym miejscu, z dala od zgiełku codziennego życia domowników – pamiętaj, że w czasie picia kot instynktownie czuje się wystawiony na ewentualny atak, nawet jeśli to zupełnie Wybierz odpowiednią miskę Jeśli Twój kot nie chce pić wody, to odpowiedzialna za to może być… zła miska. Co to oznacza? Koty zwykle unikają picia z misek, które się ruszają, zarówno na podłożu, jak i na stojaku. Wybieraj miski pojedyncze i pamiętaj, aby były podgumowane albo ustawione na odpowiedniej podkładce. Co więcej, miska nie powinna wydawać dźwięków i przenosić smaku. Z tego powodu często nie sprawdzają się miski metalowe. Najlepszym wyborem będzie zakup produktu wykonanego z ceramiki – jest higieniczny, łatwy w czyszczeniu i trudny do mimo tego kot nie chce napić się z miski, a chętnie pije na przykład z kranu, kup mu fontannę. Poidło dla kota ma zamknięty obieg i jest wyposażone w filtr, który czyści wodę z zanieczyszczeń. To bezpieczny sposób za stworzenie kociego Podawaj mokrą karmę Jeżeli Twój kot w żaden sposób nie daje się zachęcić do picia wody, zdecyduj się na rozwiązanie alternatywne. Dobrym sposobem nawodnienia kota jest podawanie mu mokrego pokarmu. Wynika to z faktu, że jego wilgotność jest o wiele wyższa niż suchej karmy – zazwyczaj oscyluje ok. 79% - dlatego kot podczas jedzenia również się nawadnia. To świetne rozwiązanie zwłaszcza w przypadku zwierząt, które muszą dużo pić, aby rozwodnić mocz, czyli tych z problemami z układem nie chce pić – kiedy do weterynarza? Niekiedy kot pije mało, ale przez cały dzień wypija swoją część wody, zwłaszcza jeśli je również mokrą karmę. Jeśli jednak zauważysz, że zwierzę robi się apatyczne, nie chce się bawić i rzadziej odwiedza kuwetę, może być to objawami problemu. Zbyt małe spożycie wody prowadzi do zagęszczenia moczu i uniemożliwia wypłukiwanie zarówno bakterii, jak i związków odpowiedzialnych za tworzenie się kamieni i piasku w nerkach. Bolesne oddawanie moczu, rzadkie odwiedzanie kuwety albo bardzo intensywny pod względem zapachu i koloru mocz powinny Cię zaalarmować i spowodować wizytę w gabinecie weterynaryjnym.
Więc jeśli nasza klatka ma już dwa podłoża tzn. w klatce np. trociny, a w kuwecie granulat to przechodzimy do kolejnego kroku. Świnka zazwyczaj ma swój ulubiony kącik w którym robi siku (pamietamy, że świnke można nauczyć sikać do kuwety, a jeśli chodzi o to drugie to zaraz podpowiem jak to zrobić), więc tam ustawiamy kuwete
Pamiętaj, że na jednego kota powinna przypadać jedna kuweta. A dla radykalnego czyściocha nawet dwie - jedna na kał, druga na mocz. Postaw ją w ustronnym miejscu. Świetnie do tego nadaje się łazienka. Ważne, żeby było z dala od misek z jedzeniem oraz od pralki, bo hałas wirowania może kota denerwować. Wsyp do kuwety bezzapachowy żwirek. Z czasem możesz go zmienić na piasek o swoim ulubionym zapachu. Zwróć uwagę, gdzie kotek najczęściej załatwia swoje potrzeby. Jeśli zauważysz, że się tam nerwowo kręci albo złapiesz go na gorącym uczynku, zanieś go szybko do kuwetki. Miejsce, w którym kociak zostawił odchody, dokładnie zdezynfekuj i wypryskaj środkiem odstraszającym. Jeżeli kotek, mimo starań, nadal nie załatwia się w kuwecie, zabierz go do weterynarza.
Jak nauczyć kota załatwiać się do kuwety 2008-11-24 16:44:47; Czy Można nauczyć papillona załatwiać się do kuwety.? 2011-01-12 14:03:32; Jak nauczyć kota załatwiać potrzebe do kuwety? 2014-07-16 13:37:10; Jka nauczyć kota załatwiać się do kuwety? 2010-04-27 08:03:29; jak nauczyć królika załatwiać się do kuwety? 2011-02-27
Zachowanie - Królik nagle przestaje korzysta? z kuwety Reyosek - 2017-04-06, 18:27Temat postu: Królik nagle przestaje korzysta? z kuwetyWitam wszystkich :D Moja króliczka urodzi?a si? w maju 2014 roku. W do stycznia tego roku siedzia?a w ma?ej klatce, kupili?my now? [ponad metrow?], ale by?a s?aba wi?c kupili?my solidn?, firmow?, z takim podestem jakby za ponad 200z?. Odk?d kupili?my drug? klatk? [t? s?ab?] zacz?li?my sypa? na wy?ció?k? trociny [ca?a pod?oga w klatce jest wys?ana trocinami]. Od zawsze by?a kuweta, a w kuwecie granulat. Sika?a do kuwety, ale nigdzie indziej, nie na trociny. Od tygodnia/dwóch sika?a w róg, na trociny [kuweta jest trójk?tna, naro?na] ale nadal czasami sika?a do kuwety. Kilka dni temu zacz??a sika? nie tylko w rogu, ale i na ?rodku klatki, teraz s? to 4 miejsca. Próbowa?em wrzuca? namokni?te trociny do kuwety, ale to nie skutkowa?o. Królik siedzi od 8 rano do 18-19 na balkonie, na którym jest stara ma?a klatka, a poza ni? stara kuweta, do której równie? nie sika i nie sika?a. W tej klatce by?y jeszcze trociny po tym jak tymczasowo mieszka?a w niej pomi?dzy zakupem drugiej nowej klatki. No i w tej balkonowej klatce sika gdzie popadnie na trociny . Co zrobi? ?eby spowrotem nauczy? j? sikania do kuwety? Próbowali?my ró?nych zapachów, i cytrusowych i herbacianych, ale nadal nic. Zaraz id? posprz?ta? ten ba?agan i troch? nasypi? odchodów do kuwety :D . Kandziora - 2017-04-06, 18:43Witaj, pierwsze co to nie dobrze miec ca?? klatk? wys?ana trocinami. Powiem tak mój Czarek jak dam mu do zabawy kawa?ek materia?u do klatki jako wy?ció?ka to po chwili jest tam plama jego sików. Zawsze sika tylko i wy??cznie do kuwety ale jak ma co? mi?kkiego w klatce to natychmiast wiem, ?e b?dzie sprzatanie. Najlepsi sposób to nie dawa? uszakowi tego na co robi siku. Przesta? wy?ciela? ca?? klatk? trocinami (pomijaj? fakt, ?e to nie jest dobre bo królik mo?e miec podra?niony nosek od wdychania py?u z trocin). Zobaczysz czy to przez trociny czy inna opcja czyli znaczenie terenu. Nowa klatka nowy dom zanim si? przyzwyczai to mo?e troche potrwa?. A jak z bobkami gdzie robi? Mam nadzieje, ?e pomog?am 😂 Bo mój Czarek to chyba nigdy si? nie nauczy robi? bobków chocia? by w samej klatce tylko biega i one po prostu wylatuj?. Ucz? go ju? prawie rok i nic z tego siku si? nauczy? gdzie robic ale bobki nie ma szans Bazyliszek - 2017-04-06, 18:58Królików nie trzyma si? na trocinach. Po pierwsze musisz zrezygnowa? ze ?ció?ki w klatce, mo?e ew. dosta? jaki? kocyk ale i to na pocz?tek nie specjalnie. Zrobili?cie jej m?tlik w g?owie tymi trocinami. Kolejna sprawa która mo?e nasila? problem to hormony, je?li nie jest sterylizowana to b?dzie uparcie znaczy? terytorium, wysypujesz trociny i wsypujesz nowe -> znowu je osika, zamiast sika? do kuwety zajmuje si? znaczeniem terenu. Ju? nawet nie wspominam ?e co chwila nowa klatka, co chwila m?tlik w g?owie. Mój królik ze z?o?ci po powrocie od weterynarza te? si? zla? poza kuwet? a nigdy tego nie robi. Podobne objawy mo?e da? zapalenie p?cherza/piasek/kamica, wi?c radz? podej?? do sprawy powa?nie i czym pr?dzej wykluczy? problemy ?rodowiskowe, maj?c wy?ció?k? mo?ecie nawet nie zauwa?y? czy popuszcza mocz albo czy nie pojawiaj? si? ?lady krwi, zwró?cie uwag? czy nie sika zbyt cz?sto i czy nie sprawia jej to dyskomfortu, sikanie kropelkami, dziwne wzdryganie przy oddawaniu moczu. Co to znaczy ?e siedzi na balkonie? Jest zabudowany? Mo?e faktycznie j? zawia?o i ma zapalenie p?cherza, w cale nie mus si? wyra?nie ?le czu?. Reyosek - 2017-04-06, 19:20 Bazyliszek napisał/a: Królików nie trzyma si? na trocinach. Po pierwsze musisz zrezygnowa? ze ?ció?ki w klatce, mo?e ew. dosta? jaki? kocyk ale i to na pocz?tek nie specjalnie. Zrobili?cie jej m?tlik w g?owie tymi trocinami. Kolejna sprawa która mo?e nasila? problem to hormony, je?li nie jest sterylizowana to b?dzie uparcie znaczy? terytorium, wysypujesz trociny i wsypujesz nowe -> znowu je osika, zamiast sika? do kuwety zajmuje si? znaczeniem terenu. Ju? nawet nie wspominam ?e co chwila nowa klatka, co chwila m?tlik w g?owie. Mój królik ze z?o?ci po powrocie od weterynarza te? si? zla? poza kuwet? a nigdy tego nie robi. Podobne objawy mo?e da? zapalenie p?cherza/piasek/kamica, wi?c radz? podej?? do sprawy powa?nie i czym pr?dzej wykluczy? problemy ?rodowiskowe, maj?c wy?ció?k? mo?ecie nawet nie zauwa?y? czy popuszcza mocz albo czy nie pojawiaj? si? ?lady krwi, zwró?cie uwag? czy nie sika zbyt cz?sto i czy nie sprawia jej to dyskomfortu, sikanie kropelkami, dziwne wzdryganie przy oddawaniu moczu. Co to znaczy ?e siedzi na balkonie? Jest zabudowany? Mo?e faktycznie j? zawia?o i ma zapalenie p?cherza, w cale nie mus si? wyra?nie ?le czu?. Siedzi na balkonie od zawsze. Nie jest to jaki? balkon straszny, w bloku, bo jest na wysoko?ci 2m nad ziemi?, jest w kszta?cie prostok?ta, w którym jest stykaj?cy si? ze sob? krótszy i d?u?szy bok zabudowany. Zim? te? siedzia?a zawsze i nic nie by?o. Nie zachowuje si? dziwnie, nigdy nie choruje, raz mia?a rozci?t? spojówk? [do teraz chyba ma i nie jest to do wyleczenia] i ?apk?, ale na szcz??cie si? zagoi?o perfekcyjnie. Co da? na wy?ció?k? zamiast trocin? Bo pod?oga w klatce jest w kwadraty takie wypuk?e ramki kwadratowe ma?e i by j? to dra?ni?o. My?l? nad starym dywanem bez w?osów, takim g?adkim. Bazyliszek - 2017-04-06, 20:04Króliki hodowlane s? os?oni?te od wiatru. W?tpi? ?eby ten balkon by? wystarczaj?c? os?on? przed wiatrem. W tym wypadku mo?liwe ?e j? zawia?o i ma zapalenie p?cherza. Mo?esz jej da? cokolwiek, byle ma?o kud?ate ?eby nie chcia?a gry?? (np. wyk?adzina dywanowa etc.) Raz siedzi na balkonie, raz w domu, królik ?le znosi takie zmiany temperatur, albo domowy albo nie, sam sobie napyka?e? biedy. Jest zbyt stara ?eby nagle jej si? odezwa?y hormony, wi?c chyba nie obejdzie si? bez weterynarza. W ogóle co to za pomys? z klatk? na balkonie i to w godzinach od-do, jaja jakie? czy pryma a prylis. Przesta? z królika robi? mebel do przenoszenia w te i wewte i udaj si? do weterynarza. Reyosek - 2017-04-06, 20:35 Bazyliszek napisał/a: Króliki hodowlane s? os?oni?te od wiatru. W?tpi? ?eby ten balkon by? wystarczaj?c? os?on? przed wiatrem. W tym wypadku mo?liwe ?e j? zawia?o i ma zapalenie p?cherza. Mo?esz jej da? cokolwiek, byle ma?o kud?ate ?eby nie chcia?a gry?? (np. wyk?adzina dywanowa etc.) Raz siedzi na balkonie, raz w domu, królik ?le znosi takie zmiany temperatur, albo domowy albo nie, sam sobie napyka?e? biedy. Jest zbyt stara ?eby nagle jej si? odezwa?y hormony, wi?c chyba nie obejdzie si? bez weterynarza. W ogóle co to za pomys? z klatk? na balkonie i to w godzinach od-do, jaja jakie? czy pryma a prylis. Przesta? z królika robi? mebel do przenoszenia w te i wewte i udaj si? do weterynarza. Teraz otwieram drzwi na balkon, id? otworzy? klatk?, mowi? "Malinka, na balkon" i sama biegnie, nikt jej nie zmusza, nie jest przenoszona. Na balkonie ma domek, jest zas?oni?ta z 3 stron ??cznie i na po?owie tego jest stolik pod którym ma domek w?asnie kartonowy. My?l?, ?e lepiej jest, ?eby pobiega?a sobie z pi?k? po balkonie, ni? siedzia?a w klatce ca?y dzie?. Dodam jeszcze, ?e wczoraj zauwa?y?em dziwne zachowanie, a mianowicie ma tak? pi?k? jej wysoko?ci, na której postawi?a dwie ?apy przednie, zawiesi?a si? i sta?a poprostu komicznie. I czy normalne jest, ?e króliczka wskakuje na balony, kolokwialnie mówi?c... gwa?ci je i p?kaj?? Nie dziwi mnie, ?e p?kaj?, tylko, ?e tak z nimi robi :D To samo z pi?k?, ale ona nie p?ka Bazyliszek - 2017-04-06, 20:43To normalne zachowanie nie sterylizowanej królicy. Wkurzyli?cie j? tymi zmianami i chce was zdominowa?. Zrezygnujcie z trocin, dajcie wyk?adzin? dywanow? i obserwujcie kilka dni. Reyosek - 2017-04-06, 20:55 Bazyliszek napisał/a: To normalne zachowanie nie sterylizowanej królicy. Wkurzyli?cie j? tymi zmianami i chce was zdominowa?. Zrezygnujcie z trocin, dajcie wyk?adzin? dywanow? i obserwujcie kilka dni. Ok, ale dlaczego wkurzyli?my, skoro po zmianach [??cznie z 2 miesi?ce] by?o dobrze, a? do teraz? Tak mo?e by?? ?e si? przyzwyczai?a wszystko spoko i nagle zdzicza?a ? XD Bazyliszek - 2017-04-06, 21:19Wymieniali?cie te trociny co jaki? czas a? si? wkurzy?a a dodatkowo mo?e mie? rujk?. Sterylizacja wyja?ni?a by wiele rzeczy bo takie zachowania i tak b?d? si? powtarza?, mo?na tylko zapobiega? ale nigdy nie wiadomo kiedy i od czego znowu jej "odbije". Reyosek - 2017-04-12, 21:42bez trocin sika na plastik :P Bazyliszek - 2017-04-12, 21:45Nag?e zmiany zachowa? toaletowych ?le wró??. Ruj? ruj?, wkurzanie zmianami wkurzaniem ale ja bym j? skonsultowa? z weterynarzem. Przy oduczaniu zachowa? toaletowych nale?y klatk? dok?adnie wymy?, królik raz zaznaczone miejsce b?dzie osikiwa? ponownie, (zbyt cz?ste mycie klatki mo?e da? efekt taki sam jak jej nie mycie, wi?c tutaj ostro?nie i stosuj ?rodki bez zapachowe, kilka kropel p?ynu do naczy? a nie ?adne szampony). Zbyt dziwnie to wygl?da, serio, p?cherze u królików to do?? cz?sta przypad?o?? (np. piasek). Skoro sika na plastik to masz niepowtarzaln? okazj? pobra? mocz do badania, strzykawka insulinówka + ig?a i wyssij to co nasika, od czego? trzeba zacz??. Dzie? wcze?niej umyj dok?adnie pod?og? w klatce. Zrobi? posiew, jak co? znajd? to pó?niej pewnie USG/RTG, ju? chyba nie ma na co czeka?, jest za stara i zbyt du?o si? dzieje jak na przypadek. Reyosek - 2017-04-13, 13:07Dzi?ki, na razie zmienili?my wype?nienie kuwety na zapach, jaki by? przed nag?? zmian? zachowania. Zobaczymy co si? stanie. Bazyliszek - 2017-04-13, 14:40Kombinujecie, kombinujecie a? w ko?cu przekombinujecie.
To kuweta pudełkowa (taką opiszemy poniżej), na którą nałożona jest warstwa pozwalająca przesiewać mocz. Niewątpliwą zaletą tego typu kuwety dla królika jest to, że drobna kratka nie sprawia łapkom zwierzaka żadnego dyskomfortu. Mocz swobodnie przepływa na dół i możesz posprzątać go w dowolnej chwili.
Poznanie kuwety Większość kotów, gdy trafia do nowego domu, ma opanowane załatwianie się do kuwety w poprzednim miejscu zamieszkania. Wyjątki dotyczą przede wszystkim kotów dzikich albo bardzo młodych kociąt, które z jakiegoś powodu nie mogły dłużej wychowywać się z matką. W takim przypadku jednak często pozostawienie kotu jednej czy dwóch kuwet w bezpiecznym miejscu sprawia, że szybko odnajduje on swoją toaletę. Generalnie koty są bardzo czystymi stworzeniami, które cenią sobie higieniczny styl życia. Nie bez powodu tyle czasu poświęcają na pielęgnację swojego futra i oczyszczanie go z ewentualnych zabrudzeń. Jeśli kot sika poza kuwetą, to trzeba znaleźć przyczynę tego stanu rzeczy. Zła kuweta dla kota lub żwirek Nie każdy kot lubi załatwiać się do takiej samej kuwety. Niektóre osobniki nie chcą nawet wejść do kuwety krytej, którą postawił im właściciel, i preferują tylko tradycyjne, odkryte rozwiązania. Jeśli mamy stado mruczków i tylko jeden kot sika w domu, powinniśmy zastanowić się, czy kuwet nie jest zbyt mało. W takiej sytuacji sprawdza się wstawienie jednej kuwety więcej aniżeli wskazuje na to liczba mruczków. Co więcej, dla kotów dużych lepsza będzie kuweta nie tylko większa rozmiarowo, ale również wysoka – inaczej kot zupełnie przypadkowo może załatwiać się poza nią. To nie wszystko – nieprawidłowy może być również żwirek dla kotów. Do wyboru mamy klasyczne, bentonitowe żwirki, a także piasek, żwirek drewniany, silikonowy i wiele innych. Warto kupić nieduże opakowania i sprawdzić, które podłoże najbardziej pasuje kotu oraz ile go wysypać, aby czuł on komfort podczas zakopywania odchodów w podłożu. Nieznajomość kuwety Jak już zostało wspomniane, jeśli kot sika poza kuwetą, to być może dlatego, że tak jest nauczony. W takiej sytuacji warto postawić mu kuwetę blisko miejsca, w którym się zwykle załatwia. To zazwyczaj sprawia, że kot wybierze miejsce, w którym może nieco pogrzebać łapką i wykopać odpowiedni dołek. Jeśli kot uparcie wraca do miejsca, w którym załatwiał się wcześniej, warto zastosować specjalne repelenty. Są one bezpieczne i nietoksyczne dla samych kotów, ale mają nieprzyjemny, odstraszający zapach. Istnieją również specjalne spraye, które pozwalają kotu łatwiej zapoznać się z kuwetą. Jeśli kot sika na dywan, to takie rozwiązanie będzie pomocne. Często koty załatwiają się do kwiatków, które stoją na podłodze i mają odpowiednio dużą doniczkę. W takiej sytuacji dobrze jest wziąć nieco ziemi z odchodami i wsypać do kuwety. Kwiatka w tym czasie można przestawić bądź zabezpieczyć np. siatką i kamykami. Problemy zdrowotne i stres Jeśli zastanawiasz się, jak oduczyć kota sikania na łóżko, zwłaszcza jeśli problem pojawił się w krótkim czasie – zabierz go do lekarza weterynarii. Nagłe sikanie poza kuwetą bardzo często jest oznaką poważnych problemów zdrowotnych, zwłaszcza związanych z układem moczowym, ale nie tylko. Czasami ból powoduje, że zwierzę oddaje mocz w miejscu, w którym wcześniej tego nie robiło. Jest to sygnał do zwrócenia uwagi na jego stan zdrowia. Zrób badanie moczu i krwi, aby sprawdzić, czy kot jest zdrowy. Jeśli kot sika w domu poza kuwetą, choć wcześniej nie miał problemu z higieną, zastanów się, czy nie zmieniłeś jego sposobu żywienia. Niekiedy związane jest to na przykład ze zmianą rodzaju karmy – kot może pić po gorszych rodzajach suchej karmy bardzo dużo wody, a przez to odczuwa ciągłe parcie na mocz. Nieprawidłowe żywienie może wywoływać biegunki. Co więcej, koty często oddawaniem moczu poza kuwetą sygnalizują, że w ich życiu zaszły zmiany, z którymi sobie nie radzą. Mogą to być narodziny nowego członka rodziny, poświęcanie kotu drastycznie mniejszej ilości uwagi i czasu, a także pojawienie się nowego kota. W takich sytuacjach warto zainwestować w preparaty antystresowe i zapewnić kotu bezpieczny, spokojny kąt.
Upewnij się, że wsypany żwirek to ten sam, którego używałeś wcześniej. Niektóre mruczki bardzo protestują przed zmianami żwirku. Jeśli w twoim domu pojawiło się inne zwierzę, upewnij się, że nie ma ono bezpośredniego dostępu do kuwety, z której do tej pory korzystał twój kot.
Króliki nieustannie coś zjadają i przez to zostawiają w ciągu dnia bardzo dużo bobków. Wiele osób z tego powodu miewa wątpliwości czy królik będzie dla nich odpowiednim zwierzątkiem. Myślę, że nikt nie miałby ochoty cały dzień chodzić za królikiem i sprzątać jego bobki, ale na szczęście są na to sprawdzone sposoby. Większość królików instynktownie wybiera sobie jedno miejsce, w którym robi siku i bobki, dbając by ich legowisko było czyste. By nauczyć królika robić do kuwety trzeba zacząć na bardzo małej przestrzeni. Stawiając kuwetę w jednym rogu kojca, królik zacznie szybciej kojarzyć ten obszar z wychodkiem. Odchody zostawione w innym miejscu, trzeba wrzucić do kuwety by królik czuł swój zapach. A zabrudzone miejsce porządnie umyć. Przeczytaj także mój artykuł o 15 sprawdzonych sposobach na zaprzyjaźnienie się z królikiem. Znacznie łatwiej jest nauczyć królika kuwetowania gdy jest oswojony i czuje się swobodnie w waszym domu. Dla niektórych osób to może brzmieć jak marzenie, ale na szczęście jest ono wykonalne. Nieustanne siusianie i rozrzucanie bobków na środku pokoju, lub nie daj Boże po całym domu, może doprowadzać do szału. Wystarczy odrobina cierpliwości i trochę włożonej pracy w tresurę i Twój królik nauczy się pięknie załatwiać w jednym miejscu. Zalety kuwetowania królika Nauczenie królika korzystania z kuwety, poza spokojem ducha, niesie ze sobą wiele korzyści. Jeżeli nie możesz się zdecydować, czy podołasz, myśląc, że taka tresura sprawi więcej kłopotów niż pożytku, weź pod uwagę tych kilka zalet. Będziesz mógł spuścić królika z oczu i nie będziesz musiał ciągle patrzeć pod nogi Jeśli Twój królik jeszcze nie nauczył się kuwetowania, nieustannie będziesz musiał ciągle mieć go na oku. Królicze bobki są łatwe w sprzątaniu, ale za to jego mocz już może być bardzo kłopotliwy. Mocz królika zawiera wysokie stężenie amoniaku. Jeśli nie pościerasz zaraz po tym jak królik się wysika, taka kałuża mogłaby doprowadzić do sporych szkód. Mocz królika po pewnym czasie mógłby nawet zniszczyć lakier na drewnianej podłodze lub zrobić plamy na ścianach czy dywanach. Jak już królik nauczy się robić do kuwety, nie będziesz musiał się martwić o ewentualny bałagan i zniszczenia. Nie będziesz musiał mieć na głowie ciągłego sprzątania i zajmiesz się bardziej pożytecznymi dla Ciebie rzeczami. Łatwiej jest monitorować stan zdrowia królika Sposób w jaki zachowują się króliki w swojej kuwecie może nam dużo podpowiedzieć. Gdy królik załatwia się w jednym miejscu, łatwo jest oszacować jak dużo bobków jest w stanie wydalić. Ich ilość, wielkość oraz kształt są w stanie nam wiele powiedzieć o stanie zdrowia królika. Króliki mają bardzo wrażliwy układ trawienny. Monitorowanie ilości odchodów jest konieczne, aby śledzić ich stan zdrowotny. Gdy mamy wszystkie kupki w jednym miejscu, o wiele łatwiej jest coś wywnioskować. Umożliwi nam to wyłapanie wczesnych objawów potencjalnych chorób. Zmiany w moczu także mogą być oznaką chorób. Jeżeli królik, który zawsze załatwia się do kuwety nagle przestaje tam siusiać, może cierpieć na infekcję układu moczowego. Jest to bardzo ważny objaw, który można zaobserwować tylko gdy królik załatwia się do jednego miejsca – kuwety. Sprzątanie ich klatki lub zagrody jest staje się o wiele prostsze Klatkę królika, która jest już dłuższy czas zabrudzona, ciężko jest porządnie domyć. Nawet jeśli zdecydowałbyś się dzień w dzień sprzątać klatkę czy zagrodę, po której królik sika i zostawia bobki, zajmowałoby to sporo czasu. A jeśli nie będzie się sprzątać na bieżąco, królik będzie przebywał w brudzie. Może to doprowadzić do poparzenia łapek czy dolnej części ciała od kałuż zrobionych z moczu. Nauczenie królika robić do kuwety znacznie ułatwia utrzymywanie czystości zarówno w klatce królika jak i w całym domu. Na dodatek, nie trzeba będzie dzień w dzień wszystkiego myć i sprzątać. Wystarczy tylko codziennie ogarnąć samą kuwetę. To bardziej wymagające sprzątanie będzie przypadać tylko raz czy dwa w tygodniu. Przez większość czasu wystarczy zwykłe zamiatanie lub odkurzanie siana i sierści porozrzucanej w zagrodzie dla królika. Czy Mocz Królika Śmierdzi? Przez to, że w moczu królika znajduje się amoniak, ma on dosyć wyraźny zapach. Jeżeli królik zdąży nasikać w paru miejscach naszego domu, a nie zdążymy tego szybko wysprzątać, niestety będzie śmierdziało króliczym moczem. Jeżeli królik wypróżnia się tylko w kuwecie, zdecydowanie łatwiej zachować czystość w domu. Odchody nie będą się nawarstwiać i wszyscy będą zadowoleni. Czego potrzeba do nauki kuwetowania? Zanim przystąpimy do nauki kuwetowania, trzeba będzie zaopatrzyć się w parę niezbędnych rzeczy. Jeśli nie chcesz kupować dodatkowych rzeczy, być może będziesz w stanie znaleźć w domu „zamienniki”. Przykładowo, zamiast specjalnej szufelki do sprzątania odchodów, możesz użyć najzwyklejszej innej lub zamiast kupować kuwety, możesz użyć starych plastikowych pudełek. Jeśli chodzi o papierowy żwirek to ciężko o jakikolwiek zamiennik, który będzie tak samo dobrze chłonął mocz i nieprzyjemne zapachy. Co będzie potrzebne: 3 – 5 pudeł lub kuwet. Większość kuwet dla królików jest zbyt mała. Wybierz taki rozmiar by Twój królik mógł się zmieścić i miał jeszcze trochę wolnej przestrzeni. Zazwyczaj kuwety robione dla kotów mają odpowiedni rozmiar dla królika. Jeżeli masz dom piętrowy i chcesz, aby królik przebywał w różnych miejscach, jedna kuweta nie starczy. Łopatka do zbierania kup. Papierowy żwirek. Wybierz żwirek zrobiony z papieru recyklingowego. Gliniany może być niebezpieczny dla królików. Mógłby zostać zjedzony i zalepić jego przewód pokarmowy. Stara gazeta. Zawsze się przyda stara gazeta, magazyny czy gazetki ze sklepów. Bardzo się przydają jak podkład pod żwirek na dno czyszczący bezpieczny dla zwierząt. Używaj tylko tych marek, które są bezpieczne dla naszych pupilów. Nie chcemy, aby królik zlizywał szkodliwe chemikalia, które są w większości środkach chemicznych. Możesz samemu zrobić taki spray mieszając taką samą ilość wody z kosz na śmieci z klapą. Nie jest to konieczne, ale warto wziąć pod uwagę, że mocz królika z czasem zaczyna śmierdzieć. Kosz z klapą tutaj ułatwi sprawę, ponieważ nie będziesz musiał codziennie wyrzucać worka ze śmieciami po sprzątaniu kuwety. Przygotowanie Skoro już mamy nasze niezbędne rzeczy, pora wszystko poustawiać. Idealnie byłoby gdybyś miał już wszystko przygotowane przed przyniesieniem królika do domu. Jeżeli jest już na to za późno, nic nie szkodzi. Upewnij się, że klatka lub kojec jest czysty. O wiele łatwiej jest monitorować nawyki toaletowe Twojego królika, gdy jest dookoła czyściutko. Króliki preferują czystość i będzie im łatwiej zachować porządek, jeśli go jedną kuwetę na rogu klatki/kojca. Wsyp do niego papierowy żwirek. Cienka warstwa będzie wystarczająca. Jeśli Twój królik zdążył już gdzieś narobić bobki to zbierz je i wsyp do nowej kuwety. Jeżeli zauważyłeś wcześniej, że królik wybrał sobie jakieś specyficzne miejsce na załatwianie się to możesz tam postawić kuwetę. Wyłóż gazety na podłodze w pozostałej części klatki. Jeśli królik nasika w innym miejscu niż kuweta, przenieś osikany kawałek gazety na spód kuwety. W ten sposób pomożesz królikowi skojarzyć zapach moczu z kuwetą. Wskazówka: Sprzątanie po króliku w innych miejscach Ilekroć Twój królik załatwi się poza kuwetą, powinieneś porządnie to posprzątać. Zbierz kupki, przetrzyj mokrym mopem tam, gdzie było nasikane, i zdezynfekuj to miejsce bezpiecznym środkiem. To sprawi, że królik będzie czuł swoje zapachy tylko w kuwecie. Dzięki temu szybciej zacznie kojarzyć kuwetę jako króliczy wychodek i szybciej się nauczy kuwetowania. Dobre jest też zbieranie kupek na bieżąco i dokładanie ich do kuwety. Jeżeli nie załapie o co chodzi to wykaż się cierpliwością. Zazwyczaj królikom nie schodzi długo by kojarzyć kuwetę ze swoją ubikacją. Zastosuj moje rady a zobaczysz, że nawyki królika ulegną znacznej poprawie. jak nauczyć królika załatwiania się do kuwety? Teraz gdy już się zaopatrzyłeś w niezbędne rzeczy, możesz oficjalnie rozpocząć tresowanie swojego królika. Wszystko nie powinno zająć dłużej jak kilka tygodni. Oczywiście zdarzają się wyjątki w postaci bardzo upartych królików. W tedy będziesz musiał uzbroić się w cierpliwość, dopóki królik w pełni nie załapie jak poprawnie korzystać ze swojej kuwety. Krok 1. Zacznij od małych kroków Musisz zacząć od małych kroczków. Przez pierwszy dzień lub dwa, trzymaj królika w jego klatce. Jeśli zamierzasz trzymać królika w całym domu bez żadnego kojca lub nie masz jeszcze klatki/kojca, możesz trzymać go w jakimś małym pomieszczeniu, np. w łazience. Trzymając go na małej przestrzeni znacznie ułatwisz mu znalezienie kuwety ze żwirkiem. Jak już wspomniałem, króliki zawsze będą preferowały przestrzeń, która jest czysta. Mała przestrzeń lub pomieszczenie tylko go do tego zachęci. A zabrudzenie odchodami większej przestrzeni oznacza mniej czystych miejsc do wylegiwania się. Postaw kuwetę do kąta, z którego królik najbardziej korzysta. Pierwszą rzeczą jaką trzeba zrobić to obserwacja. Króliki to czyste zwierzęta więc zazwyczaj wybierają jeden kąt swojego kojca i tam się załatwiają. Jak już sobie wybierze miejsce na wychodek, postaw tam kuwetę. Pozbieraj także wszystkie odchody, które udało mu się do tej pory zrobić i wsyp do kuwety. Przenieś osikane gazety do kuwety. Pamiętasz krok wyżej z wyłożeniem wszędzie gazet? Jeśli królik wysika się poza kuwetą, możesz z łatwością je przenieść z powrotem do jego nowego wychodka. Czując zapach swojego moczu wychodzący tylko z kuwety, zacznie coraz szybciej kojarzyć je z miejscem do załatwiania się. A w miejsca z których pozbierałeś brudną gazetę, rozłóż nowe. Rób tak dopóki królik w 100% nie przestawi się na trzymaj troszkę bobków i moczu w kuwecie. Podczas tresury kuwetowania, nie chcemy od razu wszystkiego sprzątać. Niech królik cały czas czuje zapach swoich odchodów z kuwety. To bardzo ułatwia cały proces i przyśpiesza klatkę lub kojec bardzo często. Utrzymując jego wybieg w czystości, wspierasz królika w nabywaniu dobrych nawyków. Zazwyczaj królik powinien załapać jak korzystać z kuwety po kilku dniach. To nic złego jak zajmie mu to więcej czasu. Każdy królik jest inny i będzie miał swoje tempo uczenia się. Bardzo młodym królikom zazwyczaj schodzi dłużej. Z kolei starsze króliki o wiele trudniej jest nauczyć nowych zwyczajów i trzeba będzie sumiennie podejść do sprzątania kojca. Krok 2. Daj swojemu królikowi więcej przestrzeni Jak już minie parę dni, możesz pozwolić królikowi na nieco eksploracji. Do tego czasu powinien już się czegoś nauczyć. Nie będzie robił tego idealnie więc trzeba będzie dać mu więcej czasu na więcej kuwet. Zanim wypuścisz królika, ustaw więcej kuwet w niektórych rogach pokoju. Jeśli królik wybierze sobie inne miejsce na wypróżnianie się, przestaw tam kuwetę. Wrzuć tam kupy i osikaną gazetę by mógł czuć swoje zapachy. Powinieneś używać tego samego żwirku we wszystkich od mniejszych przestrzeni. Gdy zdecydujesz się wypuścić królika, nie udostępniaj mu od razu całego domu. Ogranicz jego wędrówki do jednego pokoju. Z czasem, jak jego nawyki robienia do kuwety się polepszą, będziesz mógł mu udostępnić więcej pokoi (z rozstawioną większą ilością kuwet).Uważnie obserwuj zachowanie królika. Najlepszym sposobem na naukę kuwetowania to złapanie go na gorącym uczynku. Na chwilę przez sikaniem, królik podnosi ogon do góry. To Twoja „nie!” nim Twój królik zacznie sikać. Jak zobaczysz, że unosi ogon do góry, zwróć mu uwagę donośnym „nie!” i delikatnie zagoń go w stronę kuwety. Dobrze jest mieć przygotowany w kuwecie przysmak. W tedy królik nie pomyśli, że go za karę chcesz wrzucić do wpadki. Króliki często wracają do tych samych miejsc, żeby się wypróżnić. Dlatego chcemy dokładnie umyć i zdezynfekować miejsca, w których królik się załatwia. Powinno się od razu sprzątać. Możesz także namoczyć kawałek gazety w moczu i wrzucić go do na dno kuwety. Kupki także wrzuć do kuwety. Stopniowo zwiększaj czas, który królik dostaje na wychodzenie z klatki. Zacznij wypuszczać królika na 15-30 minut, 3-4 razy dziennie. To zapewni królikowi ruch, którego bardzo potrzebuje. Jak już coraz lepiej będzie korzystać z kuwety, możesz go wypuszczać na dłużej. Krok 3. Gdy Twój królik będzie za każdym razem korzystał z kuwety Gdy wydaje Ci się, że Twojemu królikowi przez większość czasu udaje się korzystać z kuwety, warto podnieść nieco poprzeczkę i zobaczyć, jak sobie poradzi. Głównym celem powinno być posiadanie tylko jednej kuwety, zamiast kilku porozrzucanych po całym domu. Schowaj wszystkie dodatkowe kuwety. Nie zabieraj wszystkich naraz tylko stopniowo, jedna po drugiej. Najpierw schowaj tę, która znajduje się najdalej od legowiska. Później kolejną, która jest najdalej aż zostanie tylko jedna – w kojcu czy klatce. Upewnij się, że królik korzysta z kuwety w jego legowisku. Prawdopodobnie nie będziesz musiał już bacznie obserwować swojego królika, ale postaraj się zwrócić uwagę czy co jakiś czas wraca i z niej korzysta. Jeśli tak nie jest, być może znalazł sobie inny kącik do wypróżniania się. Poszukaj ewentualnych wpadek. Sprawdź wszystkie zakamarki oraz miejsca w których stały stare kuwety. Gdy zabierasz kuwety, zwracaj uwagę czy królik się nie zapomina. Jeśli tak się stanie, postaw kuwetę z powrotem na stare miejsce na parę Twój królik potrafi załatwiać się do kuwety! Gdy z powodzeniem pozbędziesz się wszystkich kuwet, a królik wraca do tej w jego legowisku, możesz być z siebie dumny! Dodatkowe wskazówki na ewentualne problemy Niektóre króliki szybko załapują nowe rzeczy, a niektóre niestety wolniej się uczą lub są po prostu bardzo uparte. Przy tych drugich będziemy musieli włożyć nieco więcej pracy w tresurę. Czy warto wysterylizować królika? Sterylizacja ma spory wpływ na zachowanie królika. Jak każde inne zwierzę, króliki zaznaczają zapachem swoje terytorium poprzez pryskanie moczem i rozprzestrzenianie odchodów. Jest to szczególnie problematyczne u samców. Samice także pryskają moczem. Po wysterylizowaniu, królik produkuje mniej hormonów, które są odpowiedzialne za terytorialność. Będą odczuwały mniejszą potrzebę znakowania otoczenia. Gdy już Twój królik dojdzie do siebie po zabiegu, możesz zauważyć znaczną poprawę w zachowaniu. Jednak, może minąć kilka tygodni zanim poziom ich hormonów spadnie. Nawet królik, który jest już wytresowany, podczas zwiedzania nowych miejsc będzie zostawiał kupy by zaznaczyć terytorium. Zazwyczaj będą to robiły jednorazowo, tylko podczas zwiedzania nowych zakamarków domu. Mimo wszystko po wysterylizowaniu, instynkty terytorialne zostają znacznie ograniczone, aż do całkowitego zaniechania. Zacznij od jeszcze mniejszej przestrzeni niż jeden pokój Jeżeli Twój królik nie może się połapać o co chodzi z kuwetą, będziesz musiał ograniczyć ich przestrzeń do minimum. Zamiast zaczynać od małego pokoju czy łazienki, zacznij od klatki lub kojca. Nawet jak planujesz trzymać królika na wolnym wybiegu po całym domu, będziesz musiał zacząć jego tresurę od malutkiej przestrzeni. Mając dostępną tylko małą przestrzeń, na pewno nie przegapi kuwety. Sprzątaj często i stosuj wcześniej wspomniane rady. Gdy już jego toaletowe nawyki ulegną zdecydowanej poprawie, możesz dać mu więcej przestrzeni. Może to być przejście z klatki do kojca. Niekoniecznie musi to być jeden cały pokój. Dzięki takiej małej zmianie, królik wciąż będzie mógł z łatwością znaleźć swoją kuwetę. Dla Ciebie także będzie łatwiej, ponieważ nie będziesz musiał mieć na oku całego pokoju a tylko małą przestrzeń. Gdy przejdziecie z kojca na cały pokój, ustaw więcej kuwet, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Miej go na oku i sprzątaj na bieżąco, wkładając wszystkie wpadki do kuwet. Ogólnie rzecz biorąc, kojce dla królików są dość wszechstronne. Jeśli są wystarczająco duże, to można w nich trzymać królika cały czas. Mogą być także przydatne, jeśli mamy mało miejsca w domu lub nietypowe rozmieszczenie pokoi. Zawsze znajdzie się jakiś kąt lub kawałek miejsca, do którego uda nam się wcisnąć taki kojec. Włóż siano do kuwety Króliki podczas jedzenia, bardzo często robią kupy. Wkładając siano do kuwety lub zrobienie karmnika zaraz przy kuwecie (tak by królik dosięgnął siana ze środka kuwety), sprawia, że królik będzie się załatwiał do środka. Codziennie wymieniaj siano na nowe, ponieważ może zostać zabrudzone moczem lub kupkami. Codziennie czyść Klatkę i wybieg królika Dopóki Twój królik się nie nauczy w 100% korzystać z kuwety, powinieneś codziennie sprzątać jego wybieg. Odchody odkładaj do kuwety, ale wszędzie indziej powinno być czyściutko. Pokazując królikowi czystość i porządek wszędzie poza kuwetą, wysyłamy mu dosyć silny sygnał, gdzie znajduje się jego toaleta. Gdy królik obsikuje bok kuwety Czasem się zdarza, że królik potrafi korzystać z kuwety, ale nie zdaje sobie sprawy, że ich pupa wystaje poza nią. Przez to siusiają na zewnątrz. Rozwiązaniem na to może być kupno większej, nieco wyższej kuwety. Możesz także podłożyć pod kuwetę podkład do sikania dla psów. Wiek królika także ma znaczenie Młode króliki jest trudniej nauczyć kuwetowania ze względu na ich krótki zakres uwagi. Jest bardziej prawdopodobne, że po prostu zapomną o kuwecie i załatwią się w każdym innym miejscu. Dobrym sposobem na poradzenie sobie z tym jest po prostu rozstawienie kilku kuwet. Królik zawsze będzie miał blisko i ułatwi mu to naukę. Z kolei stare króliki są najtrudniejsze w tresurze. Bardzo często są to zwierzęta wzięte ze schronisk, a ich poprzedni właściciele nie zapewniali należytej opieki ani tresury. Przez to stare króliki mogły żyć w mniejszym lub większym brudzie i załatwiać się, gdzie popadnie. Biorąc w opiekę starego królika, najlepszą rzeczą jaką można dla nich zrobić to bardzo częste sprzątanie ich kojca. Nawet do kilku razy dziennie. No i oczywiście stosowanie się do wszystkich wyżej wymienionych rad. Zostawianie odchodów jedynie w kuwecie, powinno pokierować je w stronę zachowywania czystości i uświadomienia, że miejsce na takie rzeczy jest jedynie w kuwecie. Postaw kuwetę pod jakimś większym przedmiotem Czasem tak się zdarza, że króliki stresują się wypróżnianiem na otwartej przestrzeni. Takie króliki wolą mieć kuwetę pod czymś w rodzaju zadaszenia. Gdy królik załatwia się pod krzesłem, stołem lub łóżkiem, spróbuj postawić coś nad jego kuwetę. Muszą poczuć się bezpiecznie. Jest wiele kreatywnych sposobów, aby temu zapobiec. Może to być rozłożenie koca od góry lub wstawienie kuwety do wysokiego kartonowego pudła. Często zadawane pytania: Dlaczego królik przestał załatwiać się do kuwety? Gdy wytresowany królik przestaje korzystać z kuwety i znowu zaczyna się wypróżniać, gdzie popadnie, może być to jedna z trzech przyczyn: W kuwecie jest brudno lub nie było dawno sprzątane. W tedy królik będzie zmuszony znaleźć sobie inne miejsce by się królik jest już stary lub otyły, może być mu ciężko wskoczyć do może mieć infekcję układu moczowego. Jeżeli nie zacznie z powrotem korzystać z kuwety, powinno się go niezwłocznie zabrać do weterynarza. Dlaczego królik kopie w kuwecie? Króliki są zwierzętami ryjącymi a niektóre z nich będą czuły potrzebę częstego kopania i będą często wykopywały zawartość kuwety na zewnątrz. Sposobem na to może być kupno zadaszonej kuwety dla kotów. Królik może być także znudzony i włożenie paru zabawek do środka zda egzamin. Dlaczego królik sika na łóżko? To dosyć powszechne zachowanie, że królik obsikuje łóżko. Nawet te wytresowane króliki to robią. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że królik na pościeli czuje nasze zapachy. Gdy wskakują na łóżko, włączają się ich terytorialne instynkty. Przez to sikają na łóżko, tym samym zaznaczając teren jako ich własny. Co zrobić, aby królik przestał sikać na łóżko? Nie dawaj królikowi jedzenia ani przekąsek, gdy znajduje się na łóżku. Skoro w kuwecie ma siano lub przekąski, będzie kojarzył z nią łóżko. Wysterylizuj swojego królika. Po tym zabiegu, wytwarzanie hormonów spada do minimum co skutkuje na ogół lepszym zachowaniem oraz zmniejszeniem jego terytorialnych instynktów. Mimo wszystko, najlepszym sposobem jest po prostu zakazanie królikowi wskakiwać na łóżko. Gdy będzie wskakiwał, donośnym głosem powiedz jego imię ze słowem „Nie!” i zdejmij go z pościeli. Źródła użyte w artykule: “Litter Training.” House Rabbit Society.
Mam Bunię od tygodnia, to mój pierwszy królik. Ma 7 tygodni, rasa baranek. Niestety sika i bobkuje wszędzie, tylko nie do kuwety :: . Jest to kuweta plastikowa, sa w niej trociny i drewienka pochłaniające zapach i wilgoć. Co jest nie tak? Co mam robić, żeby ją nauczyć czystości? Może to dlatego, że jest jeszcze malutka?
Jak nauczyć królika korzystać z kuwety? Kuwetkowanie to umiejętność, którą powinien nabyć każdy królik. Ułatwia nam ona zachować czystość w klatce. Jeśli czytaliście poprzedni post na pewno wiecie, że trociny i pellet w całej klatce szkodzą. I tu pojawia się pytanie właściciela, którego królik nie nabył umiejętności kuwetkowania. "Gdzie on będzie się załatwiał?" Bez obaw, króliki to mądre stworzenia i bardzo szybko uczą się nowych umiejętności :) Wyróżniamy 3 rodzaje kuwet. Narożną, zwykłą i przesiewową. Zwykła polecana jest dla królików rasy baranek, ponieważ w pozostałych dwóch miałby problem ze zmieszczeniem się. Jeżeli nasz królik wysypuje pellet z kuwety, możemy zakupić kuwetę przesiewową, która rozwiąże ten problem. Kuwetę narożną ustawiamy w rogu klatki. Pamiętajmy, aby nad kuwetą zawiesić paśnik. Króliki lubią "bobczyć" i jeść jednocześnie! W kuwecie zawsze musi znajdować się świeży pellet, nigdy trociny. Nie oczekujmy, że nasz uszak od razu nauczy się kuwetkowania. Toby załapał o co w tym chodzi dopiero po paru miesiącach. Trzeba cierpliwości i wytrwałości :D Wszystkie bobki zrobione w klatce i poza nią zbieramy i wrzucamy do kuwety. Podobnie z siuśkami. Wycieramy je papierem, a papier wrzucamy do kuwety. Dzięki temu królik poczuje zapach i będzie wiedział, gdzie ma robić. Jeżeli załatwi się gdzieś na panelach, dywanie, szybko musimy to zdezynfekować i skutecznie zabić zapach. Pamiętajmy też o otwieraniu klatki i dostępie do kuwety, gdy nasz maluch biega poza klatką. Jeżeli jednak nasz królik wykazuje ogromne opory w nauce kuwetkowania, może pomóc kastracja. Taki zabieg zazwyczaj pomaga uszakom w zachowaniu czystości. źródło zdjęć: google grafika :) MIŁEJ NAUKI!! ;)))
XTVuk. 6cepid87dl.pages.dev/476cepid87dl.pages.dev/726cepid87dl.pages.dev/496cepid87dl.pages.dev/396cepid87dl.pages.dev/56cepid87dl.pages.dev/446cepid87dl.pages.dev/146cepid87dl.pages.dev/65
jak nauczyc krolika robic do kuwety